sobota, 24 września 2016

Kokosowe kuleczki pocieszki po dentyście sadyście

Hej, witam was w pierwszą sobotę jesieni. Co dzisiaj porabiacie?
Ja rano odwiedziałam dentystę , którego strasznie się boję i każda wizyta u niego wiąże się u mnie z wielkim stresem. Pomimo tego że moja dentystka jest bardzo miła i sympatyczna ja i tak nie jestem w stanie wejść do gabinetu z uśmiechem na ustach ,głównie ze względu na moje wrażliwe zęby i ból który mi towarzyszy podczas każdej wizyty .
Po przetrwaniu tych tortur miałam jeszcze jechać po sukienkę na półmetek ale razem z mamą stwierdziłyśmy że na zakupy wybierzemy się w następnym tygodniu.
Wróciłam więc do domu i postanowiłam sobie poprawić humor czymś słodkim. Naszła mnie ochota na kakaowe kuleczki w kokosie lub jak niektórzy na nie mówią  bajaderki.Przepis na nie jest bardzo prosty wystarczy:

- 3/4  kostki masła
- 1/2 szkl. cukru pudru
- 2 paczki herbatników szkolnych
- 2 łyżki kakao
-kokos
-wódka , aromat (niekoniecznie)

Herbatniki kruszymy , dodajemy resztę składników i wyrabiamy masę .
Formujemy kulki , następnie obtaczamy w kokosie i odkładamy do lodówki na parę godzin.

Robiliście coś podobnego ?
Lubicie takie szybkie desery bez pieczenia ?

45 komentarzy:

  1. Oooo zapisuję sobie ten mega prosty przepis :) (jestem antytalentem jeśli chodzi o ciastka, ciasta itd) i zrobimy z dziewczynkami przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam je :D

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;* odwdzięczam się za każdą obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i bardzo je lubię;) U nas mówi się na nie kokoski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam kiedyś taką nazwę.

      Usuń
  4. Mnie w przyszłym tygodniu czeka wizyta u dentysty ;( kuleczki są przepyszne, kiedyś jadłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyszłym tygodniu również muszę jeszcze raz odwiedzić dentystę.

      Usuń
  5. O super pomysł, bardzo szybki, aż wyprobuję dzisiaj, bo obiecałam coś słodkiego przynieść jutro do szkoły:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też w poniedziałek czeka dentysta. Pamiętam jak byłam młodsza to kiedyś były takie w sklepach z kokosem i białą pianką w środku, ale teraz ich nie widzę. A takich nigdy nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często widzę je w piekarni pod telegram są udekorowane białą masą i kawałkiem galaretki:)

      Usuń
  7. Jak żałuję, że nie mogę kakao, bo wyglądają pysznie :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuję ten przepis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapisuję przepis, bo wygladają naprawdę przepysznie!
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o nich, ale nigdy nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjadłabym teraz z przyjemnością do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tytuł mnie rozwalił!:) mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wieki ich nie jadłam, smak mojego dzieciństwa, mogłabym zjeść wszystkie, gdyby mi tylko pozwalali :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak mojego dzieciństwa to słodkie salami które robiła moja babcia .

      Usuń
  14. mniamm, pycha, sama nigdy nie robiłam takich kulek

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, na pewno wykorzystam :) Zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię takie desery, a smak herbatników i kakao musi być wspaniały ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio myślałam, żeby jakieś zrobić

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam desery bez pieczenia, a te kuleczki wyglądają smacznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie pralinki :) Pyszne muszą być! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie robiłam takich kulek, ale wyglądają obiecująco...mam jednak uczulenie na kokos, masz jakiś pomysł czym można go zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
  21. He, he...mój synek bezpośrednio po wizycie u dentysty nie ma apetytu na słodycze ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę dodać ten przepis do mojego zeszytu :) Chętnie wypróbuję, czy kuleczki wychodzą smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale cuda :) zrobie przy najblizszej okazji

    OdpowiedzUsuń