sobota, 4 marca 2017

Jestem oczarowana- "Zaginięcie"

Cześć. Bardzo lubię czytać książki, ale rzadko to robię. Zapytacie pewnie dlaczego? A to dlatego że nie mam czasu, niby nie robię nie wiadomo co, ale gdy wracam ze szkoły wolę oglądnąć film, mój mózg jest po prostu zbyt zmęczony. Ostatni tydzień byłam jednak chora i nie chodziłam do szkoły więc wzięłam się do czytania. Książka ta to typowa"cegła", ma ponad 500 stron, nie przepadam za takimi jednak dużo dobrego słyszałam o autorze, więc postanowiłam zaryzykować. Bardzo podoba mi się czcionka, jest duża i bardzo dobrze mi się czytało. Nie chce za dużo mówić o fabule książki więc powiem tylko troszeczkę :) Trzyletnia Nikola znika z domku letniskowego swoich rodziców. Nikt nie wie jak to się stało, alarm był włączony a dom zamknięty, podejrzenie pada na rodziców.  Obroną małżeństwa podejmuję się koleżanka matki, Joanna Chyłka oraz jej aplikant Kordian Oryński. Książka w wielu momentach bardzo mnie zaskakiwała, czytałam ją z zapartym tchem a czasami z uśmiechem na ustach. Serdecznie wam polecam, książka jest świetna.

Czytaliście?  A jeśli tak to też chcecie aby Chyłka i Kordian byli razem?

31 komentarzy:

  1. Ciekawy tytuł, nie słyszałam wcześniej o tej książce

    OdpowiedzUsuń
  2. Leży na półce i czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Mroza. Też uwielbiam czytać, ale ciągle narzekam na brak czasu. Stos książek leżących na nocnym stoliku czeka aż w końcu zanurzę się w ich treści. Nadrabianie zaległości zacznę od książki amerykańskiej pisarki H. Yanagihary "Małe życie". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z tą pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz słyszę, z checią jednak przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Też wiele dobrego słyszałam o autorze, więc może w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam tego jeszcze. Też nie lubię takich cegieł, a ostatnio takie czytam. Mój Jeździec miedziany miał ponad 700 stron i nie było zbyt wygodnie czytać, ale treść zrekompensowała wszystko, teraz czytam drugą część, która ma ponad 500 stron:)

    OdpowiedzUsuń
  8. My ludzie jesteśmy wzrokowcami, dlatego nie dziwie się że sięgasz bardziej do filmów! Ja osobiście ostatnio więcej oglądam niż czytam mimo, że zakupiłam sobie kilka (ciekawych, mam nadzieję) książek tak kompletnie nie wiem jak mam się za nie zabrać. Książkę, którą przedstawiasz z chęcią przeczytam! ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że Ci się spodoba.

      Usuń
  9. Zaciekawiła mnie ta książka w wolnej chwili chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam, ale wydaje się bardzo ciekawa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo intrygujący tytuł z chęcią ją przeczytam.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej książce, ale zachęciłaś mnie tym krótkim opisem! Mam podobny problem z czytaniem, co Ty, więc mam nadzieję, że pomimo wszystko dorwę tą książkę wcześniej niż przy chorobie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam książki ale brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nidy wcześniej o niej nie słyszałam :) mi bardzo ciężko idzie czytanie książek

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam, raczej książka nie trafiłaby w mój gust. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego. A jakie książki czytasz najczęściej?

      Usuń
  16. Ja też jakos rzadko znajduję czas na książki. Ta zdecydowanie nie byłaby dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ech... czas jest zawsze problemem. Mi też ciężko jest go znaleźć na swoje pasje :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o książce. Też mam ostatnio za mało czasu na czytanie... Jeszcze gdybym miała jakąś dobrą książkę w domu to byłaby dla mnie motywacją dla wyskrobania kilku chwil, ale nie mam czasu się za takową rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji czytać :) Może kiedyś w wolnej chwili do niej zajrzę, bo teraz tak jak u Ciebie brak czasu na czytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie czytałam nic tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy tytuł:) pewnie książka spodobałaby się mojemu mężczyźnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mróz ma same ciekawe pozycje. Lubię go 500 stron to dla mnie idealna grubość książki. Cegły zaczynają się od 1000 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1000 to chyba bym nie przeczytała.

      Usuń
  23. Też nie przepadam za bardzo grubymi książkami, ale czuję że jej fabuła i mi przypadłaby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Brzmi nieźle i zachęca do przeczytania :) Ja ostatnio niestety mało czytał, zdecydowanie za mało, ale muszę to zmienić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń