poniedziałek, 20 marca 2017

Wzięło mnie na wspomnienia

Cześć. Wzięło mnie ostatnio na wspomnienia i dzisiaj będzie post z tym co jadłam gdy byłam dzieckiem. Gumy Donald to nie moje lata lecz pojawi się tutaj parę kultowych słodyczy.


Zegarki pudrowe-czasami widzę je jeszcze w sklepach

Żelki myszy-jak ja to uwielbiałam, jedzenie zawsze zaczynałam od ogona:)

Guma hubba bubba-w tych gumach lubiłam szczególnie opakowanie 

Oranżada w proszku-często zamiast pić zjadałam 

Lizaki pudrowe-kochałam je, były pyszne i tanie

Gumy papierosy-jaka ja się czułam dorosła gdy je "paliłam"

Maczugi-do tej pory można je znaleźć w sklepach, tyle że w innym opakowaniu. Wiecie może gdzie i czy w ogóle są dostępne maczugi cebulowe?

A wy co jedliście będąc dzieckiem?

48 komentarzy:

  1. Guma Donald z dołączoną obrazkową historyjką to hit moich szkolnych lat. Można ją było kupić tylko w Pewex-ie, raju z luksusowymi towarami(dostępnymi nie dla wszystkich,niestety, a tylko dla wybranych). Oranżadki w proszku na sucho jako dziecko wsuwałam prawie codziennie odkąd pamiętam. Te smaki dzieciństwa do zdrowych nie należą! I tak chyba jest do dziś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zdrowych nie należą, ale wspomnienia jakie zostają są cudowne.

      Usuń
  2. Jakiś czas temu na moim blogu pojawił się podobny wpis ze wspomnieniami z dzieciństwa. Fajnie poprzypominać sobie ten beztroski czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hah <3 gumy papierosy, 180 metrowa zawijana guma i te pudrowe zegarki :) zapomniałaś o gumach z piercionkami :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fakt gumy też były, miałam całą kolekcje tych pierścionków.

      Usuń
  4. Znam te zegarki z cukierków pudrowych i te gumy papierosy. Oglądam te foteczki i się uśmiecham. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja posta pisałam z uśmiechem :)

      Usuń
  5. Rzeczywiście wszystko z mojego dzieciństwa:) Chętnie bym wróciła do tych lat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a gdy byłam dzieckiem to spieszyło mi się do dorosłości.

      Usuń
  6. Pamiętam gumy papierosy :) to było to, gdy miało się 15 lat i udawało się dorosłą ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatni raz "paliłam" gdy miałam mniej niż 10 lat :)

      Usuń
  7. To były czasy :D Teraz większości z tych produktów bym nie zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal wszystko chętnie bym wsunęła.

      Usuń
  8. O tak, to były smaki jadłam wszystko co pokazane,

    OdpowiedzUsuń
  9. Lizaki pudrowe moje dzieciństwo tak samo jak zegarki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze ale fajne były te wszystkie slodkosci Ja pamiętam swoja pierwsza coca cole w puszce Jejku z jaka duma ta puszke nosiłam hahahah Wstyd normalnie hehhe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pamiętam coca coli w dzieciństwie, częściej piłam oranżadę w butelkach szklanych.

      Usuń
  11. Takie zegarki pudrpwe to kiedys byl u mnie standard. Kupowalam je zwłaszcza na odpustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy na odpustach takich nie widziałam, zawsze kupowałam w kiosku.

      Usuń
  12. Oranżadę w proszku to i ja jadłam w dzieciństwie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe dzieciństwo w jednym miejscu! Piękne :)
    Chociaż większość jadam do dziś, haha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie wszystko można nadal dostać.

      Usuń
  14. Wszystko pamiętam! Ale bym zjadła teraz maczugi! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Aj, całe dzieciństwo <3 W zegarku najbardziej smakowała tarcza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaaa, ale to wszystko było dobre! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. dokładnie jadłam to samo ;) do tego jeszcze dodałabym lody Bambino :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O jeju maczugi :) U mnie można dostać tylko ketchupowe.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jadłam dokładnie to samo! A te myszki to ja uwielbiam nadal i ciągle zaczynam od ogona ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Ha ha ha ja Trolli dopiero kilka lat temu odkryłam :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja pamiętam smak lulków za 0,50 gr. hehe zegarki pudrowe uwielbiałam tak samo jak rurki z drażetkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lulki akurat rzadko jadłam, ale za to często wcinałam sopelki(podobne do lulków)

      Usuń
  22. Oj maczugi to rzeczywiście smak dzieciństwa, ale by, teraz je zjadła ;D cebulowych nigdy nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuj te cebulowe były pyszne :)

      Usuń