sobota, 25 marca 2017

Muszę zrobić przerwę

Cześć. Dzisiaj mega krótki post. Chciałam tylko powiedzieć że muszę zrobić sobie przerwę od bloga. Ostatnio nie mam za bardzo motywacji i nie chcę pisać na odwal. Jestem pewna że jeszcze tu wrócę także do zobaczenia.

czwartek, 23 marca 2017

Idealny krem na noc-Dermosan

Cześć. Aż ciężko uwierzyć że jutro jest piątek, ten tydzień minął mi bardzo szybko. Wam też? Dzisiaj powiem parę słów o kremie do twarzy  Dermosan półtłusty.

Co mówi producent? 

Dermosan N + R (Nawilża i regeneruje) krem półtłusty do całodzienne pielęgnacji skóry zawiera witaminy A i E które skutecznie regenerują naskórek nadając mu gładkość i sprężystość oraz filtry przeciwsłoneczne UVA i UVB chroniące skórę przed oparzeniem i nadmiernym wysuszeniem. Podłoże kremu ma lekką konsystencję, delikatnie natłuszcza i nawilża skórę. Dzięki pH 5,5 krem nie wywołuje podrażnień. Zalecany jest do całodziennej pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry oraz ochrony skóry podczas opalania, jeśli nie jest ono zbyt intensywne lub dotyczy osób o ciemnej karnacji. Testowany dermatologicznie - może być stosowany przez osoby ze skłonnością do alergii. Wysoka zawartość składników aktywnych. Nie testowany na zwierzętach.

Co ja o nim myślę?

Krem kupimy w aptece, z tego co wiem nie jest dostępny w żadnej drogerii. Za 40 g zapłacimy około 10 złotych co według mnie nie jest dużo. Krem zawsze stosuję na noc, często mieszam go z 2 wersją tego kremu czyli z Dermosanem tłustym. Wydaję mi się że na dzień może być za ciężki i nasz makijaż się z nim nie polubi. Zapach kosmetyku przypomina mi zapach kremu dla niemowląt. Krem jest gęsty, dobrze się się go rozprowadza i jak na krem na noc dosyć szybko się wchłania. Pozostawia skórę nawilżoną, piękną i promienną, jest bardzo wydajny, nie spowodował u mnie żadnych alergii. Jak dla mnie bomba, polecam wszystkim. 

Miałyście go?  Jaki krem na noc używacie ?

poniedziałek, 20 marca 2017

Wzięło mnie na wspomnienia

Cześć. Wzięło mnie ostatnio na wspomnienia i dzisiaj będzie post z tym co jadłam gdy byłam dzieckiem. Gumy Donald to nie moje lata lecz pojawi się tutaj parę kultowych słodyczy.


Zegarki pudrowe-czasami widzę je jeszcze w sklepach

Żelki myszy-jak ja to uwielbiałam, jedzenie zawsze zaczynałam od ogona:)

Guma hubba bubba-w tych gumach lubiłam szczególnie opakowanie 

Oranżada w proszku-często zamiast pić zjadałam 

Lizaki pudrowe-kochałam je, były pyszne i tanie

Gumy papierosy-jaka ja się czułam dorosła gdy je "paliłam"

Maczugi-do tej pory można je znaleźć w sklepach, tyle że w innym opakowaniu. Wiecie może gdzie i czy w ogóle są dostępne maczugi cebulowe?

A wy co jedliście będąc dzieckiem?

sobota, 18 marca 2017

Co wkurza mnie na zakupach?

źródło
Cześć. Mam wrażenie że pogoda ostatnio się buntuję, to już 2 lub 3 sobota gdy u mnie pada i nie da się wyjść z domu. Dzisiaj powiem o tym czego nie lubię w zakupach.

Nigdy nie mogę znaleźć tego co chcę

Szukam czarnych rurek z wysokim stanem, obchodzę całą galerię i nic nie mogę znaleźć. Też tak macie?

Przymierzanie 

Gdy już znajdę coś ciekawego to trzeba to mierzyć. Kiedyś od schylania się podczas mierzenia spodni rozbolał mnie kręgosłup i tak bolał przez 2 dni.

Pomoc sprzedawcy 

Nie wiem dlaczego panie pracujące w sklepach odzieżowych podchodzą do mnie i pytają czy pomóc od razu gdy wejdę do sklepu. Dajcie mi 10 minut i wtedy podejdźcie.

Niekompetencja sprzedawcy 

Kiedyś w Rossmannie chciałam sobie kupić beżową kredkę do oczów. Podeszła do mnie pani pracująca w tym sklepie, więc powiedziałam jej co szukam, a ona do mnie z pytaniem jak wygląda beżowy kolor.

Macanie bułek 

Jestem w Biedronce, widzę kobietę która podchodzi do bułek, maca 1 potem 2, odpowiednią znajduję w końcu na samym dnie pojemnika. Oczywiście całe te poszukiwania robi bez rękawiczek.

Otwieranie kosmetyków

Widać to szczególnie podczas promocji w Rossmannie, kobiety otwierają co popadnie.

A wy czego nie możecie znieść na zakupach?

środa, 15 marca 2017

Co oglądałam, słucham i czytałam?

Hej dzisiaj przyszedł czas na podsumowanie tego co ostatnio oglądałam, słuchałam i czytałam. Nie ma tego dużo, przez cały miesiąc oglądnęłam tylko 3 filmy, w tym 1 po angielsku. Udało mi się przeczytać książkę, niestety nie wiedziałam że jest to 2 część więc będę czytała trochę nie po kolei.

Babcia Gandzia- starszej kobiecie zaczyna brakować pieniędzy, postanawia zacząć sprzedawać narkotyki.

Epoka lodowcowa- oglądałam w wersji po angielsku. Polecicie mi jakąś bajkę która będzie dobra do nauki tego języka?

Dirty Dancing- film który kocham i oglądam mega często. Frances poznaje instruktora tańca, mimo różnic młodzi zakochują się w sobie.

Zaginięcie- książka fenomenalna, pojawiła się nawet recenzja klik

Co słuchałam?

Po oglądnięciu Dirty Dancing wzięło mnie na słuchanie "Hungry Eyes"



Nie będę ukrywać że słucham Disco Polo, jest idealne do mycia naczyń. 


Ona jest taka piękna


Znacie coś?
Powiecie mi gdzie znajdę serial "Friends" po angielsku z polskimi napisami?

poniedziałek, 13 marca 2017

Nivea, Żel do mycia twarzy do cery normalnej i mieszanej

Cześć. Jeszcze do niedawna nie dbałam za bardzo o skórę twarzy, nie wiedziałam jak to robić, ani jakich produktów używać. Nie mówię że teraz wiem ale moja wiedza jest znacznie większa. Dzisiaj powiem parę słów o żelu do mycia twarzy do cery normalnej i mieszanej z Nivea.

CO MÓWI PRODUCENT?

Łagodny sposób oczyszcza skórę pozostawiając ją odświeżoną. Orzeźwia skórę, jednocześnie nawilżając ją i zapobiegając jej odwodnieniu. Wzbogacony w witaminę E i Hydra IQ. 

Żel zamknięty jest w tubce, szata graficzna jest przyjemna dla oka. Zapach jest dosyć intensywny, mi to nie przeszkadza, jednak wiem że są osoby które takiego czegoś nie lubią. Żel ma niebieski kolor, dosyć dobrze się pieni i jest bardzo wydajny. Zostawia skórę oczyszczoną i odświeżoną oraz dobrze usuwa makijaż. Nie spowodował u mnie żadnych alergii. Jego jedyny minus to uczucie ściągnięcia po umyciu twarzy. Pomimo tej 1 wady jestem zadowolona z jego działania i na pewno kupię ponownie. 

Znacie go? Jakich żelów do mycia twarzy używacie?

sobota, 11 marca 2017

Dlaczego jesteś taką żmiją?

źródło

Cześć. Żmija to osoba wredna, niemiła i plująca jadem. Znacie takie? Ja tak i to bardzo dużo. Zauważyłyście że takimi ludźmi najczęściej są kobiety? Najczęściej też żmiję trzymają się razem, w 1 gniazdku. Sama nie wiem skąd się to bierze. Bo dlaczego ładna, mądra i pewna siebie dziewczyna jest tak niemiła? Nie umie normalnie rozmawiać, odpowiadać na pytania, jest miła tylko wtedy gdy coś chcę? Sama nie wiem. Jak sobie z takimi osobami radzić? Myślę że to my musimy być rozsądne i przede wszystkim w przeciwieństwie do nich nie pluć jadem. Warto również unikać takich osób, bo po co psuć sobie humor. Żmiję były, są i będę a my musimy to zaakceptować.

Znacie takie osoby?
Jak sobie z nimi radzicie?