czwartek, 23 lutego 2017

Co chciałabym kupić w tym roku?

Hej. Często bywa tak że chcę coś kupić jednak później do tego nie dochodzi z różnych powodów. A to żal mi kasy, a to stwierdzam że jednak tego nie potrzebuję. Postanowiłam więc stworzyć listę z rzeczami które chcę kupić, będzie to dla mnie małą motywacją.

źródło
źródło

                   
Spodnie moro-podobają mi się już od dawna, chciałabym również cienką kurteczkę w ten wzór. W internecie nie znalazłam jednak zdjęcia takiej jaka mi się marzy.

Czarne rurki-każda kobieta powinna je mieć w szafie, pasują do wszystkiego i każdemu.



źródło

Bomberka- jak na razie mam tylko 1, jednak jestem pewna że ta kolekcja się powiększy.
źródło

Sandały na koturnie-aktualnie w mojej szafie nie ma niczego na koturnie ani obcasie(oprócz botków) takie buciki więc na pewno mi się przydadzą. 

źródło

Ogrodniczki-chciałam kupić już w tamtym roku, ale nie znalazłam odpowiednich.


A wy co chcecie kupić w tym roku? 

poniedziałek, 20 lutego 2017

Babka cytrynowa

Cześć. Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszną babkę cytrynową. Przepis znalazłam na blogu łakomym okiem. Jeśli to czytasz to dziękuję Ci bardzo kochana, babka jest cudna.

SKŁADNIKI:

250 gram mąki
250 gram cukru
250 gram masła
 4 jajka, białka i żółtka oddzielnie
1 cytryna
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło ucieramy z cukrem, stopniowo dodajemy żółtka, następnie dodajemy startą cytrynę. Białka ubijamy na sztywno dodajemy do masy i mieszamy. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i znowu mieszamy. Formę do pieczenia smarujemy masłem i sypiemy bułką tartą. Pieczemy w temperaturze 180 C przez ok. 40 minut. Na koniec możemy posypać  cukrem pudrem.

Lubicie babki cytrynowe?

sobota, 18 lutego 2017

Co oglądałam i słuchałam?

Cześć. Minęła połowa miesiąca więc dzisiaj post z filmami które w ostatnim czasie obejrzałam i bardzo mi się spodobały. Postanowiłam tą serię rozszerzyć o muzykę i dzisiaj pojawią się 3 piosenki oraz książki które się dzisiaj nie pojawią ponieważ przeczytałam tylko 1 i nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia.  Jeśli ktoś chciałby zobaczyć poprzedni post z tej serii to zostawiam linka.


Duże dzieci 

Piątka przyjaciół spotyka się na pogrzebie człowieka który trenował ich w koszykówkę gdy byli dziećmi, postanawiają spędzić weekend w domku nad jeziorem z żonami i dziećmi. Film jest komedią, ale pokazuję jak ważne jest spędzanie czasu z rodziną.

Nawiedzona narzeczona

Narzeczona Henry’ego umiera w dzień ich ślubu , zrozpaczony mężczyzna udaję się do medium.


Listy do Julii

Sophie czyta list kobiety który został wysłany 50 lat temu i postanawia odszukać jego autorkę. 

Dlaczego nie

Film który zna chyba każdy, ja oglądałam ze sto razy i oglądnęłam 101.  Młoda i ambitna Gosia przyjeżdża do Warszawy w poszukiwaniu pracy i myli prezesa firmy z ochroniarzem.

Brzydka prawda

Film też który oglądałam parę razy.  Mike prowadzi program telewizyjny, jego teorię nie podobają się Abby która dzwoni do telewizji.



7 rzeczy których nie wiecie o facetach

Polska komedia która bardzo poprawiła mi humor. W filmie przedstawiona jest historia 6 mężczyzn poszukujących miłości.


Sposób na teściową

Charlotte poznaję matkę swojego narzeczonego, która robi wszystko aby do ślubu nie doszło. 

Na koniec 3 piosenki które ostatnio ciągle słucham. 





                                              
  Znacie coś?

czwartek, 16 lutego 2017

Wyniki rozdania

Cześć, dzisiaj mam dla was rozwiązanie rozdania. Dziękuję Wam za to że tak dużo osób wzięło udział, bardzo mnie to cieszy.

Wygrywa:


Proszę o kontakt na email: kaja5411@gmail.com

Jeśli zwycięzca nie zgłosi się przez 72 godziny to wylosuje kolejną osobę.

niedziela, 12 lutego 2017

Ziaja, Sopot Rozświetlanie, Krem pod oczy-co ja o nim myślę?

Cześć. Znowu poniedziałek, jeśli z tego powodu macie zły humor to coś wam opowiem. W sobotę odkurzałam dom i słuchałam muzyki w słuchawkach,  w pewnej chwili przypomniałam sobie że muszę nałożyć olej na włosy. Poszłam więc do łazienki i odpięłam słuchawki, gdy olej był już nałożony znowu chciałam zacząć słuchać muzyki. Włączyłam więc telefon, ale coś cicho mi to chodzi, więc pogłośniłam,  dalej to samo. Wiecie co zrobiłam? Nie włożyłam słuchawek do uszu. Gdy już słuchawki znalazły się tam gdzie powinny wróciłam do odkurzania. Cały mój pokój został odkurzony ale bez włączenia odkurzacza. Zrobiło się wam weselej? Więc przejdźmy do recenzji kremu pod oczy Ziaja, Sopot Rozświetlanie.

CO MÓWI PRODUCENT?

Lekki nieperfumowany krem pod oczy o specjalistycznym działaniu. Wyraźnie redukuje obrzęki oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania. Intensywnie rozjaśnia cienie i przywraca skórze wokół oczu jednolity koloryt. Usprawnia drenaż limfatyczny oraz poprawia mikrocyrkulację w naczynkach kapilarnych. Zapobiega zatrzymywaniu wody w tkankach skóry. Przyspiesza usuwanie substancji odpowiedzialnych za powstawanie sińców pod oczami. Substancje aktywne: Haloxyl, Eyeliss.

CO JA O NIM MYŚLĘ? 

Opakowanie kremu to mała tubka z takim fajnym dziubkiem, za 15 ml zapłacimy 8 złotych. Krem nie posiada zapachu, jest dosyć płynny ale nie rozlewa się. Dobrze się go rozprowadza i szybko się wchłania, nawilżenie jest całkiem przyzwoite. Producent mówi że produkt redukuję obrzęki i rozjaśnia skórę wokół oczu, ja tego jednak nie zauważyłam. Jak dla mnie przeciętniaczek. 

Znacie go?  Jaki krem pod oczy używacie? 

sobota, 11 lutego 2017

Znowu się zawiodłam- złuszczające skarpetki L'biotica

Cześć. Dzisiaj przyszedł czas na recenzje złuszczającej maseczki do stóp w postaci nasączonych skarpetek. Testowałam już kiedyś ten produkt klik i nie spisał mi się zbyt dobrze. Więc pewnie zapytacie dlaczego znowu je kupiłam? A to dlatego że jestem leń jeśli chodzi o pielęgnację stóp, chciałam też przetestować je jeszcze raz.

Skarpetki kupiłam w Naturze, na promocji zapłaciłam 11 złotych, ich regularna cena to prawie 20 złotych. W opakowaniu znajdziemy 2 skarpetki który są w naprawdę dużym rozmiarze więc każdy się w nie wciśnie.

Jak to wygląda? 

  • 16 stycznia zrobiłam zabieg, stopy w skarpetkach trzymałam 1,5 godziny. Podczas zabiegu czułam zimno na przemian z ciepłem(w stopach) 
  • 22 stycznia skóra zaczęła się jakby łuszczyć jednak był to słaby efekt 
  • 2 lutego było już po wszystkim               
Niestety tym razem maseczka wypadła jeszcze gorzej niż ostatnio, wygląd moich stóp nie zmienił się ani trochę. Muszę w końcu sięgnąć po zwykły pumeks i dobry krem z mocznikiem.  

Znacie je? Macie podobne odczucia czy wręcz przeciwnie? 

czwartek, 9 lutego 2017

Mleczna kanapka

Hej. Jak co weekend (lub prawie co weekend) postanowiłam coś upiec, w tą sobotę padło na mleczną kanapkę. Myślałam że mój deser będzie bardziej smakiem przypominał sklepową wersję, jednak i tak wyszedł bardzo dobry.

CIASTO:
  • 6 jaj
  • 1 szklanka cukru 
  • 4 łyżki oleju 
  • 2 łyżeczki soku z cytryny 
  • 30 g kakao 
  • 100 g mąki pszennej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Białka ubijamy na sztywno, następnie dodajemy cukier i dalej ubijamy. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy żółtka, sok z cytryny i olej. Następnie do masy dodajemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia, mieszamy delikatnie łyżką. 


MASA:
  • 1 kostka margaryny
  • 0,5 szklanki cukru 
  • 0,5 szklanki mleka 
  • 240 g mleka w proszku  
  • 200 g serka "Bieluch"
Mleko zagotowujemy z cukrem, odstawiamy do wystygnięcia. Margarynę ucieramy na krem, następnie ciągle ucierając stopniowo dolewamy mleko z cukrem, na sam koniec dodajemy mleko w proszku i serek, ucieramy.

POLEWA 
  • 2 czekolady mleczne 
Topimy czekoladę  w kąpieli wodnej, następnie rozsmarowujemy na cieście.

Na koniec odstawiamy do lodówki.

Lubicie mleczną kanapkę?